"Pętla" to dzieło w sam raz na to, żeby optymistycznym akcentem zakończyć stary rok i rozpocząć nowy. Wojciech Has wziął na warsztat opowiadanie Marka Hłaski, w którym tenże autor przedstawił dzień z życia alkoholika; a właściwie jedno z przesileń. Bohater filmu, Kuba Kowalski (Gustaw Holoubek) pragnie zerwać z nałogiem, w czym sekunduje mu jego dziewczyna, Krystyna (Aleksandra Śląska). Właśnie zaplanowali, że mężczyzna następnego dnia uda się do lekarza i rozpocznie leczenie. Krystyna musi na kilka godzin opuścić Kubę. Tych kilka godzin to dla niego wieczność, prawdziwe męczarnie. Wszystko nakierowuje go w stronę wódki. Kuba nie jest w stanie uciec od tych myśli.
Wojciech Has z pomocą Mieczysława Jahody odpowiedzialnego za zdjęcia zaserwował nam prawdziwie mroczny pejzaż mentalny, doskonale korespondujący z dramatem Kuby. A trzeba zaznaczyć, że dramat ten jest gorzki i ponury, bez żadnych patetycznych gestów. Brudne, odrapane kamienice, dojmująca szarość, przeciętne persony mijane tu i ówdzie oraz deszcz, który powoli wystukuje upływające minuty, sprawiają, że "Pętla" nabiera cech lekko delirycznego koszmaru, co potęgowane jest świetną (chociaż w pewnych momentach teatralna maniera jest zbyt widoczna, a recytacja przeważa nad aktorstwem) grą Holoubka oraz epizodami, w których pierwsze skrzypce grają Stanisław Milski w roli deliryka na komisariacie i wspaniały Tadeusz Fijewski jako alkoholik Władek w barze "Pod Orłem".
Nie jest, oj, nie jest łatwo nakręcić stadium jakiegoś uzależnienia, a co dopiero mówić, gdy chce się zamknąć opowieść o tym w jednym dniu, a tak się właśnie dzieje w pierwowzorze literackim i adaptacji filmowej. Hasowi ta sztuka udała się z powodzeniem. Warto obejrzeć, w moim odczuciu to jeden z lepszych obrazów podejmujących ten wątek. Nie ma w nim żadnych dramatycznych, efektownych cezur, które decydują o upadku. To się dzieje... Zresztą dostaniemy to wszystko również w wersji wykładowej za sprawą głównego bohatera, który czasami lubi monologizować. Cezura przychodzi dopiero z zakończeniem filmu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz