wtorek, 30 kwietnia 2013

"Namiętności" (1969)



Obejrzałem parę dni temu "Namiętności" Bergmana. Nie pisałem, bo właściwie niewiele mam do napisania. Niemalże nic nie zostało we mnie po obejrzeniu tego filmu. Może to jakieś przesilenie po "Personie", zmęczenie, znużenie? Nie wiem. Kolejne filmy spływają po mnie jak po kaczce, nie robią żadnego wrażenia i nie poruszają.

Zobaczyłem ludzi przegranych, zadręczonych przez jakieś własne głęboko skrywane potrzeby i kompleksy - wszystko to naświetlane z chirurgiczną precyzją, wszystko z tym wszechobecnym nastawieniem na pokazywanie, jak się "ja" sypie. Wszystko wyposażone w komentarze i autokomentarze postaci. Żadnego życia. Analiza. Filmowa analiza. Nudzi mnie to. Może innym razem.

Mogą być trójkąty, czworokąty (jak tutaj), czy nawet ośmiokąty, mogę oglądać kolejne szatkowania i krojenie na plasterki ludzkiej psyche, te same historie wczesnych marzeń i późnych, zawiedzionych nadziei, miłość z jednym i tym samym, nudnym końcem, słowa - niedomówienia, słowa zagadki i milczenie, za którymi kryje się tylko popęd, czy namiętności, jak chciał Bergman. Zmęczony mięsem, którym jesteśmy, widzę tylko mięso na ekranie. Coraz częściej zdziwiony, kiedy mięso otwiera usta. Znowu rozłożyłeś mi się człowieku na kawałki, części i odruchy.

Czytam autobiografię Bergmana i zawiedziony uświadamiam sobie, że jego filmy są jego i nigdy nasze. Tworzył je z siebie, dla siebie, o sobie, w sobie. I mnie już nie chce się pasożytować i oszukiwać samego siebie. Już prawie zapomniałem o "Personie", tak jak zapomniałem, że kiedyś biblią samotności nazywałem "Taksówkarza", że "Andrieja Rubleva" wiązałem z poczuciem katharsis, że... I wiele innych. 





2 komentarze:

  1. Cipa jesteś, od tego jęczenia aż sie obspermiłem. Sam entry level, ty kurwa te filmy wybierasz z sylabusa podstaw światowej kinematografii?

    OdpowiedzUsuń
  2. 45 year-old Engineer I Phil Norquay, hailing from Manitou enjoys watching movies like Red Lights and Jogging. Took a trip to Quseir Amra and drives a De Dion, Bouton et Trépardoux Dos-à-Dos Steam Runabout "La Marquise". Wiecej wskazowek

    OdpowiedzUsuń